W obliczu bezpośredniego zagrożenia ze strony agresora liczy się każda sekunda. Wiedza o tym, jak zareagować, może uratować życie. Dlatego warto zapamiętać trzy fundamentalne zasady: uciekaj, ukryj się, ostrzegaj.
Uciekaj – jeśli masz bezpieczną drogę
Pierwszym i najważniejszym krokiem jest oddalenie się od napastnika. Nie zatrzymuj się, aby nagrywać telefonem, robić zdjęcia czy sprawdzać, co się dzieje. Nie zabieraj ze sobą przedmiotów, które mogą opóźnić ucieczkę. Ostrzegaj innych, ale nie narażaj siebie.
Ukryj się – jeśli ucieczka jest niemożliwa
Gdy nie możesz uciec, znajdź bezpieczne pomieszczenie. Zamknij i, jeśli to możliwe, zablokuj drzwi. Odsuń się od wejścia, zachowaj ciszę i wycisz telefon. Nie wychodź, dopóki nie będziesz mieć pewności, że zagrożenie minęło.
Ostrzegaj i wezwij pomoc
Gdy tylko będzie to bezpieczne, zadzwoń pod numer 112. Podaj miejsce zdarzenia, opisz napastnika, kierunek, w którym się porusza, oraz liczbę poszkodowanych – jeśli ją znasz. Wykonuj polecenia dyspozytora i służb ratunkowych.
Co, jeśli ktoś został ranny?
Najpierw zadbaj o własne bezpieczeństwo. Nie podchodź do poszkodowanego, jeśli napastnik nadal stanowi zagrożenie. Gdy miejsce będzie bezpieczne, wezwij pomoc i udziel pierwszej pomocy w granicach swoich umiejętności.
Młodzi ludzie – to ważne! Nie prowokujcie, nie konfrontujcie się z napastnikiem i nie próbujcie być bohaterami za wszelką cenę. Nie rozpowszechniajcie niesprawdzonych informacji ani nagrań, które mogą narazić innych na niebezpieczeństwo. Reagujcie na zagrożenie, ostrzegajcie innych i informujcie dorosłych lub służby. Pamiętajcie: proszenie o pomoc to nie słabość, a ucieczka to nie tchórzostwo. Nie musisz być bohaterem – masz wrócić bezpiecznie do domu.
Źródło: ROK Mazury Garbate
Fot. facebook.com

